 |
pływam Barracudą już 2 sezony. Trudno mi porównać do innych kajaków bo nigdy wczesniej nie pływałem jednoosobowym. Z moich obserwacji: w miarę szybka, trzyma kurs, ale nawet przy lekkim wietrze ostrzy mocno na wiatr - dla mnie konieczny ster. W miarę stabilna, chociaż kilka razy chybotało mną na fali płynąc z wiatrem i falą. jeszcze nie próbowałem na morzu, ale może być to mocna dawka adrenaliny. Barracuda jest raczej nizinna, nie ma dziobu, ktory mógłby pływać na fali, jest nieco za płaski. Najwięcej pływałem po Jez. Sulejowskim (przy bocznym wietrze ok, przy przeciwnym ok, ale przy wietrze z tyłu skręca i jest mało stabilna na szczycie fali - ale to odczucia malo doświadczonego kajakarza). pojemne luki bagazowe, wygodne siatki i olinowanie, malo ergonomiczny podręczny szczelny luk, który znajduje się z tyłu po prawej stronie - boję się tam sięgać, żeby się nie przewrócić. moje doświadczenie kajakowe: necky amaruk, prijon excursion i capri II, a więc stabilne łódki turystyczne.
Ocena: [5 z 5 Gwiazdek!] |
 |
|